Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej

Udało się, dziękuje waszemu dopingowi i mojemu zaparciu. Pamiątka jest gotowa, 10 dni przed wielkim wydarzeniem Karola. Mój mąż, jako chrzestny zadowolony, że będzie mógł podarować coś wyjątkowego. Tym bardziej, cieszę się z uzyskanego efektu. Oczywiście jak przy każdej pracy wykonywanej na konkretny termin były chwile zwątpienia, myśli, „po co się deklarowałam przecież się nie wyrobię”. Było trochę pomyłek a co za tym idzie wypruwania, było trochę plątania się nici. Zwłaszcza metalicznej, ale o tym już pisałam. Teraz tylko zamówić dobra pogodę, żeby wiatr włosów z głowy nie rwał jak ostatnio się dzieje na Suwalszczyźnie i wybierać się na święto Karola.

 A teraz kilka ujęć oprawionej już pamiątki.







20 komentarzy:

  1. Ojojoj ja sama niezbyt przepadam za wyznaczaniem terminów. Zawsze mnie to podświadomie jakoś stresuję i odrobinę mniej mam chęci na wyszywanie. A prezent myślę, że oryginalny i na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna pamiątka ;) tak się stresowałaś, a wyrobiłaś się przed czasem! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest śliczna! Możesz być dumna z siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale wyszła ta pamiątka. I co ważne taka pamiątka jest po prostu na zawsze. Za 30 lat Karol trafi przypadkiem na pudło ze starymi kartkami, zdjęciami itp. I... będzie wspominał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała! Ale miałaś powera :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała pamiątka. Mam podobnie z terminami, działają na mnie zdecydowanie negatywnie, a przyjemność z haftowania nie jest już taka sama. Najważniejsze, że skończyłaś, a haft jest śliczny.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest przepiękna ! Wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudnie! Gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna pamiątka :) I nawet skończona przed czasem :) Gratuluję :) Ja też zawsze mam problemy z pracami, które muszę zrobić na konkretny termin. W takich przypadkach zawsze mi się nitki plączą niemiłosietnie i często krzyżyki wychodzą nie takie, jak powinny :/

    OdpowiedzUsuń
  10. P.S. U mnie pamiątka z komunii, którą dostałam od wychowawczyni wisi do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam.

    Piękny wzór. Czy jest możliwe przesłanie go na maila?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę podać adres, wysilę w wolnej chwili.

      Usuń
    2. Przepraszam, problemy rodzinne. Nie zaglądałam długo. Podaję maila: janiszewskar@gmail.com

      Usuń
  12. Witam
    czy robi Pani na zamówienie pamiątki również?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na Mulinkuje i za wszystkie komentarze.
W razie pytań, odpowiem bezpośrednio pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...