Będę
się przechwalać, a co. Mam, czym to będę. Ostatnio miałam troszkę więcej czasu (sam nie wierzę w te słowa, ale jednak) ten
czas wykorzystałam na porządki w domu, porządki w przydasiach i akcesoriach
hafciarskich. Jak również na samotny wypad na zakupy. Kilka nowych rzeczy przybyło,
ale też znalazłam takie, których jeszcze nie zdążyłam wykorzystać, ani wam
pokazać, a które to kryły się zakamarkach szuflady. Już mam kilka pomysłów na wykorzystanie
niektórych z nich. Troszkę tego wolnego czasu poświęciłam na hafciki, więc niebawem
nowe dzieło.
30
wrz
2015
24
wrz
2015
Sal Kalendarzowo z Lizzie Kate ~ WRZESIEŃ
WRZESIEŃ
Osoby, które zaglądają tu, co jakiś czas wiedzą, czym jest dla mnie wrzesień.
Wrzesień = przedszkole jest coraz lepiej, popłynie mała łezka po policzku
Łukaszka przy rozstaniu, ale w przedszkolu zaczyna być aktywnym dzieckiem. Wykonuje
prace plastyczne, poznaje wyliczanki pioseneczki, których oczywiście musi
nauczyć mamusię i tatusia. Jeśli chodzi o mnie rozterek w głowie, co niemiara. Taka
już ze mnie myślicielka ciągle myślę jak rozwiązać swoje sprawy sprawy, które
ciągle kłębią mi się w myślach. Mój mąż radzi mi żebym pozostawiła poszukiwanie
pracy swojemu biegowi, ale nie, potrafię.
17
wrz
2015
Bear :)
Witajcie,
hafcik skończony i wszystko wskazuje na to, że znów się wciągam w mulinkowy
świat. Tajemnicze gwiazdki znalazły towarzystwo. Wzór pochodzi z Cross Stitcher
2010 marzec. Podobał mi się od jakiegoś czasu, i czekał w kolejce na odpowiedni
moment. Taki się nadarzył, ale więcej o tym, co skłoniło mnie do wykonania tej
pracy napisze wkrótce. Tym czasem miłego oglądania i udanego zbliżającego się
weekendu.
13
wrz
2015
TUSAL 9/2015
Czas
leci nieubłaganie, niedawno zaczynała się słoiczkowa zabawa, a teraz już jej 9
odsłona. Jeszcze troszkę i kolejny roczek za nami. Jak już wiecie wrzesień jest
dla mnie burzliwy. Mnóstwo zmian, nowa organizacja dnia. Dziękuję Wam za słowa
wsparcia pod ostatnim postem. Mam nadzieje, że wszystko się ułoży po mojemu, w
odpowiedniej kolejności, tak aby rzeczy które są dla mnie priorytetami takimi
zostały.
9
wrz
2015
Wzorek już wybrany
Wracam
do krzyżyków, pomalutku wskoczyło już kilka na kanwę. Ciężki okres teraz mamy. Adaptacja
mojego synka do przedszkola przebiega ciężko, nie spodziewałam się, że będzie
aż tak ciężko. Emocje często biorą, górę, choć staram się te negatywne przed
nim ukrywać. Wychodzę z przedszkola i wyje jak bóbr. A dodatkowo dopadła mnie angina,
która powaliła mnie na cały weekend. Ale wracając do krzyżyków. Wzór wybrany
pierwsze krzyżyki jak widać na zdjęciu poniżej już są wiece teraz czekajcie i trzymajcie
kciuki za dalsze postępy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)