Moja pierwsza
kartka wykonana metodą haftu krzyżykowego. Wykonałam ją z okazji urodzenia u
znajomych ich pierwszej córeczki. Obawiałam się tego projektu gdyż nigdy tego
nie robiłam. Gdy wyhaftowałam już motyw bucików i imię pomyślałam najtrudniejsze
przede mną. Nie wiedziałam jak z dwóch skrawków materiału i kolorowego papieru stworzyć
coś podobnego do pocztówki. Moją główną obawą było to jak połączę tak różne
tworzywa, żeby nie powstały nieestetyczne kleksy i wszystko się trzymałam. Zamierzymy
efekt udało mi się osiągnąć dzięki klejowi introligatorskiemu. Nie marze się,
nie zostawia kleksów, a po wyschnięciu jest nie widoczny bo jest to klej wodny.
Najważniejsze że skleił papier, materiał i aksamitną wstążeczkę.
30
wrz
2013
24
wrz
2013
Metryczka dla chłopczyka
Jakiś czas
temu zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla pewnego chłopczyka. Dość długo
nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Szukałam natchnienia i odpowiedniego
wzoru. Spodobał mi się śpiący dzidziuś. Gdy już postanowiłam go wyszyć, zmodyfikowałam
wzór tej metryczki na własne potrzeby. Zaczerpnęłam z niego tylko główny motyw,
czyli śpiącego dzieciaczka. Oryginalny wzór
też mi się podobał, ale nie widziałam możliwości wkomponowania odpowiedniej
wielkości imienia dziecka i danych miar urodzeniowych z powodu wianuszka kwiatków
który znajduje się w oryginale. Z efektów pracy jaka wykonałam byli zadowoleni
rodzice dziecka, co spowodowało jeszcze większe moje zadowolenie.
19
wrz
2013
Taki mały aniołeczek
Kolejną pracą
którą wyszyłam był aniołek. Ten obrazek wyszywałam z myślą i dla mojej
chrześnicy Majeczki. Patrząc dziś na niego pewne elementy bym starała się
dopracować dużo lepiej, ale był wyszywany z miłości i chyba obdarowanej sprawił
ogromna radość. Jeśli czas pozwoli to
wyszyje jej aniołeczka czytającego.
15
wrz
2013
Filiżanka
Pewnego dnia zobaczyłam wzór czarnej filiżanki. Tak
mi się spodobał, że zapragnęłam go wyszyć. Bardzo długo szukałam
tego wzoru, ale udało się go zdobyć. Było to
na początku mojej przygody z haftem więc już nie pamiętam
gdzie go znalazłam, ale najważniejsze że się udało.
Jeszcze wtedy nie robiłam zdjęć w trakcie pracy. Uwieczniałam
jedynie już skończone prace. Tak sobie na pamiątkę bo kilka
z moich prac poszło w ludzi. I przydały się teraz w momencie gdy
zaczęłam prowadzić bloga. Dzięki tym zdjęciom mogę przedstawić swoje wszystkie prace.
5
wrz
2013
Od tego się zaczęło
Przedstawiam
moje pierwsze prace. Zaczęło się od gruszki. Była to praca haftowana na kanwie
z pieczątką. Myślałam wtedy, co za super ułatwienie bez tego chyba się nie da. Myliłam
się. Teraz nie wyobrażam sobie innej kanwy jak czysta bez żadnych nadruków. Popatrzyłam
na skończona gruszkę i pomyślałam NIE JEST TAK ŹLE. Znalazłam miejsce w kuchni gdzie ją powieszę,
ale czegoś mi jeszcze brakowało. Postanowiłam kupić coś z tej samej serii żeby
obrazek nie wisiał samotnie i tak o to powstały moje dwie pierwsze prace. Wiszą
w moim rodzinnym domu do tej pory. Taki sentyment.
4
wrz
2013
Moje początki z krzyżykowaniem
Haftem krzyżykowym
interesuje się od około pięciu lat. Zaczęło się od tego, że podejrzałam jak
moja ciocia wyszywała swoją pierwszą prace. Pomyślałam też chcę spróbować. Słyszałam
wtedy „pewnie zaraz rzucisz w kąt i ci się odechce”. Zawzięłam się żeby pokazać, że tak nie będzie i się zakochałam. Haftowanie stało się moją pasją i sposobem
na spędzanie wolnego czasu. To jest jeden z moich pomysłów na relaks.
1
wrz
2013
Przygoda z blogiem
Witam wszystkich bardzo gorąco. Mam
nadzieję że znajda się osoby które z chęcią będą tu zaglądać (będzie mi miło) .
Bloga chciałam założyć już dość dawno.
Chociażby dla samej siebie, aby mieć miejsce gdzie będę mogła uporządkować
prace hafciarskie których już się trochę nazbierało (pomysłów na kolejne jest
jeszcze więcej). Dość długo zastanawiałam się nad nazwą owego bloga. Chciałam,
żeby była krótka i znacząca. Pomysł nieświadomie podsunęła mi moja
przyjaciółka Beata powierniczka radości i smutków. Zaczęło się w ten
sposób że także zaczęła haftować. Kiedy dzwoniłam do niej na ploteczki i
pytałam co robisz a Ona „mulinkuje” myślę co? „no … wyszywam” .
Subskrybuj:
Posty (Atom)