Z
miłości do dziecka rodzice są w stanie poświecić wiele żeby temu małemu
człowieczkowi żyło się wyjątkowo. Początkowo jest to pielęgnacja, troska, pieszczoty
i przytulanki. Jednym słowem MIŁOŚĆ. Początkowo to wystarcza. Następnie dziecko
interesuje się barwnym światem, poznaje nowe rzeczy. My rodzice chcemy dać mu to,
czego sami nie mieliśmy, a pragnęliśmy mieć. Każdy, jako dziecko marzy o pięknym
kolorowym pokoiku jak z bajki. My z Łukaszkiem jesteśmy na etapie tworzenia
takiego pokoju. Kolorowego, który stymulowałby jego zmysły. Oczywiście można pojechać
do super fajnego sklepu i kupić wszystko, co potrzebne żeby taki pokoik zrobić.
Jedna nie o to chodzi. Sztuka polega na tym żeby w pokoiku było widać miłość i
chęć poświęcenia czasu tej małej istotce. Ja zapragnęłam żeby mój synek patrząc
na otaczające go przedmioty miał w pamięci, że zrobiła je mama z myślą tylko o
nim. I właśnie z myślą o Łukaszku powstała girlanda z literek i dwie papużki.
29
cze
2015
27
cze
2015
Stokrotki
Piękne
stokroteczki czyż nie prawda, właśnie takimi małymi ślicznościami jest usiany
trawnik u mojej babci na wsi. I to one były sprawcą i powodem wyboru mojego kolejnego
wzoru do haftowania.
25
cze
2015
Mulinkuje na Facebooku
Witam
od dziś Muinkuje możecie znaleźć także na Facebooku. Są to moje pierwsze kroki
na tym portalu wiec wybaczcie, jeśli zdarza się jakieś gafy. Zapraszam
serdecznie, a już w weekend nowy post hafciarski.
20
cze
2015
Sal Kalendarzowo z Lizzie Kate ~ CZERWIEC
CZERWIEC
Czerwcowa odsłona Salu
Kalendarzowo z Lizzie Kate. Tego typy zabawy uświadamiają mi
upływający czas. Mamy już czerwiec za oknem śliczna, słoneczna pagodo niesprzyjająca
robótkom ręcznym. Ciężko się zorganizować żeby postawić kilka krzyżyków. Większość wolnego czasu spędzamy z rodzinką na świeżym powietrzu.Spacerom
nie ma końca. Ale jeszcze nie jest tak źle. Udało się zrobić czerwcowy hafcik
na czas. Haftuje się je przyjemnie i szybko. Miłego oglądania
i przyjemnie spędzonego weekendu.
16
cze
2015
TUSAL 6/2015
Dziś króciutko bez zbędnych słów. Oto moja odsłona Tusalowego czerwcowego słoiczka. Mulinki już niebawem trzeba będzie poskromić i je ugnieść, bo próbują wydostać się ze słoiczka.
5
cze
2015
Sal wiosenno - letni ~ FINAŁ
Właśnie
dziś jest ostatnia odsłona Salu wiosenno – letniego w moim wykonaniu. Niektóre uczestniczki
tej zabawy już ją ukończyły. Ja jednak nie śpieszyłam się zbyt mocno. Szczerze to
chwilami myślałam, że nie zdołam zmieścić się czasowo w harmonogramie, jaki
sobie przyjęłam. Chwil zwątpienia było mnóstwo. Zdarzało się zwykłe zamęczania,
a także znudzenie wzorem. Były też sytuacje, kiedy nie byłam zadowolona z
efektów pracy i to było chyba najgorsze. Jeden niewielki fragment z całego wzoru,
który moim zdaniem nie wyglądał dobrze powodował, że całą pracę uznawałam za
zmarnowaną. Jednak udało się skończyć na czas. Po wypraniu, gdy zniknęła ślady
mazaka hafcik zaczął mi się podobać i teraz jestem zadowolona z efektu
końcowego. Na koniec kilka zbliżeń na poszczególne fragmenty wzoru jak również
prezentacja całości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)