Styczniowe zdobycze

Początek roku przyniósł dla mnie kilka nowych przydasi. Niektóre kupiłam sama, niektóre wpadły w moje raczki za sprawa innych osób, a jedna rzecz została podarowana komuś innemu. I właśnie od niej zacznę.

Od jakiegoś czasu słyszałam od mojej chrześniaczki żebym ja nauczyła haftować. Obiecywałam, że poszukamy jakiegoś wzoru, zakupie jej mulinę i coś pokombinujemy. Współpracując z mikołajem musiałam zakupić kilka prezentów dla dzieciaczków z rodzinki. Zupełnie niechcący trafiłam na super zestaw haftu krzyżykowego dla dzieci. Fajne w nim jest to, że ma dużą plastikowa igłę i nie ma obaw, że dziecko zrobi sobie krzywdę. W skład zestawu wchodzą także dwie plastikowe kanwy z dużymi oczkami, co ułatwi małej hafciarce w wykonaniu swojego pierwszego dzieła. Znajdziemy także kilka wzorów graficznych i kilka motków nici. Mam nadzieję, że dzięki takiemu początkowi do grona hafciarek przybędzie młodsze pokolenie. A oto kilka fotek tegoż znaleziska.

Podkowa na szczęście

W ostatnim czasie wykonałam kolejną karteczkę urodzinową. Wiem, że trafiła już ona do Pauliny, więc mogę ją wam zaprezentować.  Motyw podkowy na hafciku wybrałam, aby spersonalizować karteczkę najbardziej jak się da. Powędrowała ona do miłośniczki koni, więc wybór był prosty, gdy tylko zobaczyłam ten wzorek wiedział, co wybrać. Do ozdobienia wykorzystałam także metodę qullingu. Dzięki niej powstały trzy malutkie motylki. Może wglądają trochę nieporadnie, ale to moje pierwsze kroki w tej technice


Sal wiosenno - letni ~ 3

Kolejna odsłona Salu wiosenno-letniego. Hafcik, który dziś prezentuje częściowo był zrobiony już przy drugim terminie  pokazywania postępów w zabawie.  Trochę wtedy ubolewałam, że nie udało mi się go skończyć i go nie prezentowałam. Ale dobrze się stało, bo przydał się w tym miesiącu idealnie. A to wszystko, dlatego że obchodzę święta prawosławne. Jestem akurat dzień przed moja Wigilia i Świętami Bożego Narodzenia. Więc szybciutko dokończyłam hafcik, gdyż nie miałam czasy zrobić nic więcej i lecę świętować. 


Kalendarzowo z Lizzie Kate

A konkretnie kalendarzowo z Paulą, gdyż właśnie ona zorganizowała SAL. Do wyboru było trzy wzory kalendarza. Ja jednak zdecydowałam się na jeden „Flip it bits”. Wzorek bardzo mnie zauroczył, styczniowy jest już w moim posiadaniu i nie mogę się doczekać momentu aż zacznę nad nim pracować. 

Na dziś tyle. Nie będę pisała posta z dalszymi planami hafciarskimi na 2015. Spowodowane jest to moim wiecznym zakochiwaniem się w coraz to nowszych wzorach. Niby mam jakieś wzory, które na pewno wyszyje w następnej kolejności, ale zmienia się ona z dnia na dzień. Wiec nie będę usztywniać się jakoś listą, którą będę musiała przekształcać poddam się instynktowi hafciarskiemu hi hi. 

Szczęśliwego Nowego Roku


Składam najserdeczniejsze życzenia
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Dużo uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do realizacji Waszych zainteresowań.
Sukcesów w każdej sferze życia codziennego, samych słonecznych dni, przyjaźni i miłości.
Wielu buziaków i samych życzliwych osób wokół. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...