Oprószam śniegiem

Praca nad karteczka jakoś idzie, jakoś, bo na czerwonej kanwie haftuje się ciężko, zwłaszcza wieczorami a to jest główna pora, kiedy poświęcam czas na haft. Jednak i tak nie zniechęca mnie to do dalszej pracy, już nie mogę się doczekać zielonego zastawu. 


10 komentarzy:

  1. Świetnie ci idzie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny wzór, a do końca już coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładna kartka powstanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesz się, że nie wyszywasz wieczorem na czarnej :P ciekawe połączenie swoją drogą, ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam że gdybym haftowała na czarnej to miała bym migrenę murowaną :)

      Usuń
  5. Ładnie się prezentuje ten świąteczny hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda super! :) Znalazłam ostatnio cudne wzory świąteczne haftowane właśnie na czerwonej kanwie. I tak też myślałam, że może być ciężko...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na Mulinkuje i za wszystkie komentarze.
W razie pytań, odpowiem bezpośrednio pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...