Witam
dziś wpadam na Mulinkuje z malutka, ale jakże uroczą literką G. hafcik powstał,
na jako prezencik. Jak Wam się podoba? Nie mam kiedy sie rozpisywać no maluszek
koniecznie musi popatrzeć na mamę. Pozdrawiam Cieplutko i niebawem pokażę coś nowego.
Mam w zanadrzu jeszcze monogramy i metryczki jednak na razie wszystkiego nie
mogę opublikować.
:)
Witam maluszek mój śpi,
starszy w przedszkolu wiec mam mogę chwilkę poświecić dla Was. Dziś nie będę pokazywać
żadnej z nowych prac, choć troszkę się ostatnio dzieje. To, co zrobiłam będę pokazywać
cyklicznie w miarę możliwości robienie i obrobienia zdjęć, a także w miarę wręczania
hafcików osobą, którym zostały wykonane. Będzie Roche monotematycznie, ale mam
nadzieje ze ciekawie. Dobra koniec o tym, co będzie, teraz o tym, co tu i
teraz. Trochę będzie przechwałek J.
Od dawna kupuje gazetki,
które wydaje Coricamo. Początkowo to były „Hafty polskie” obecnie „Igłąmalowane”. Głownie na wzorach z tych czasopism stawiałam swoje pierwsze kroki z
haftek krzyżykowym. W aktualnym numerze „Igłą malowane” znalazłam kilka wzorów,
które zwróciły moja uwagę, ale nie tylko, znalazły się w nim zajęcia moich prac
w galerii czytelników. Dla mnie to taki mały sukces tym bardziej ze tak jak
pisałam z tą gazeta jestem od początku mojej przygody z igła i nitką.
Konie
Witajcie
wpadam dziś tak szybciutko i po cichutku, żeby nie obudzić mojego najmłodszego
mężczyzny. Zabieram się do wrzucenia nowego post już od jakiegoś czasu, ale
maluch ma chyba czajniczek kontrolujący to czy przypadkiem mama nie chce zrobić
czegoś bez jego udziału. Ale dobrze nie rozgaduje się zbyt mocno, bo znów się nie
wyrobie i nie zdarzę dodać zdjęć przed jego obudzenie. Wrzucam kilka fotek nowo
powstałego haftu koni.
Moja mała - wielka rewolucja
Witam,
przybywam dziś i pragnę się z Wami podzielić czymś dla mnie ważnym. Pewnie zauważyłyście
ze od jakiegoś czasu na blogu prawie mnie nie ma, a jak jestem to raczej nie
regularnie. Przyczyną mojej nieobecności jest właściciel tych małych stópek.
7
stycznia przyszedł na świat nasz drugi synek, ale już jak rósł w brzuszku
robiła taka rewolucje, że nie byłam w stanie skupić się na niczym. Obecnie poznajemy
się, i uczymy się nowego rytmu dnia.
Niebawem
postaram się częściej zaglądać na błoga, jednak potrzebujemy jeszcze chwili dla
siebie J
Dla małej księżniczki
Witam
w 2018 roku zaczynam ten rok od bardzo dziewczęcego hafciku. Wzór podobał mi się
od dawna jednak, jako mama chłopca nie miałam okazji go wyhaftować dla siebie.
Trzeba było znaleźć małą królewnę, którą tym obrazkiem obdaruje. Mała królewna
jest wiec i wzorek udało mi się wykonać. Prezencik już wręczony, więc mogę go
pokazać Wam. I Wam jak się podoba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

